top of page
Szukaj

Nie lubię cię

Nie lubię cię. Bo pewnie zaraz podejdziesz i zaczniesz mnie głaskać. Albo mnie podniesiesz. Tak ludzie właśnie robili, kiedy byłem mały. Nie wiedziałem jak im powiedzieć, że czuję się z tym źle, że nie chcę. Ale teraz już wiem. Jeśli się zbliżysz, pogryzę cię w buty, a jeśli do mnie sięgniesz, ugryzę w rękę. Nie mocno, ale wystarczająco, żeby nie było wątpliwości, że masz się nie zbliżać.


Wiele psów, jako szczenięta, reaguje na dotyk obcych osób uległością - piesek kładzie się, pokazuje brzuszek. Jako szczenię nie ma wiele innych narzędzi obrony. Ludzie często interpretują to jako zachętę do głaskania czy wręcz brania psa na ręce.

Gdy pies jest z natury stabilny emocjonalnie, zwykle nie kończy się to źle, nawet można przegapić, że był jakiś problem - pies uczy się, że koniec końców nic okropnego się nie stało. Gdy jednak mamy do czynienia z psem wysoko-wrażliwym taki niechciany dotyk jest dla psa traumatyczny. Bywa, że gdy pies czuje się na tyle silny, żeby zaprotestować - robi to. Zaczyna warczeć, szczekać, czy nawet łapać zębami podchodzące do niego osoby.


Warto chronić psy przed niechcianym dotykiem i nie pozwalać obcym osobom głaskać psów a w szczególności szczeniąt bez wyraźnej inicjatywy kontaktu ze strony psa.


Gdy jednak agresja przy dotyku pojawia się niespodziewanie, po pewnym czasie bezproblemowego funkcjonowania psa, zawsze warto sprawdzić, czy podwyższona wrażliwość psa nie ma źródeł w problemach medycznych, a w szczególności bólowych.


146 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page